Wypad do Kolonii (Köln, Niemcy)
Opublikowane przez Szymon Jeż ponad 3 lat temu

Po zwiedzeniu głównych atrakcji miasta Dusseldorf przyszła kolej na sąsiednie Köln. Udałem się tam koleją (20 euro w 2 strony, wydało się nie drogie). Po 30 minutach podróży i wyjściu z dworca głównego ukazała mi się Katedra św. Piotra i NMP w Kolonii (niem. Kölner Dom) i zrobiła na mnie duże wrażenie. Nic dziwnego, że to najczęściej odwiedzane miejsce Niemec.

Po szybkiej wizycie w informacji turystycznej, zabraniu stamtąd map i przewodników rozpocząłem intensywną pielgrzymkę po zabytkach miasta: od wspomnianej katedry, poprzez pozostałe jeszcze z czasów rzymskich budowle, romańskie i gotyckie kościoły, średniowieczne budowle obronne, po nowoczesną architekturę. Miasto pełne jest kościołów (ponad 250, Kolonia jest też zwana miastem kościołów), widać je na każdym kroku i tego też dnia byłem w tylu świątyniach, że chyba nigdy już nie pobiję tego rekordu. Z nowoczesnej architektury najciekawsze były biurowce imitujące żurawie portowe stojące nad Renem:




